Łączna liczba wyświetleń

sobota, 20 kwietnia 2013

Rozdział 5

Siedziałam sama w pokoju,Harry'ego nie było.Wyszedł gdzie pod pretekstem,że musi coś załatwić.Nie wiedziałam dlaczego nie chcę mi nic powiedzieć.Mówiąc szczerze,bałam się.Co chwila przychodziły na mój telefon wiadomości od Zayna.
"Zrobię wszystko,żeby cię zdobyć.Spotkajmy się dziś-Zayn"-To była kolejna wiadomość od Zayna.Z każdą wiadomością od niego czułam się osaczona.Wiem,powinnam się cieszyć,bo mieszkam właśnie z członkiem obecnie najpopularniejszego boysbandu na świecie. Jednak jeżeli sprzeciwie się Zaynowi to może się źle skończyć dla nas obojga.Nie darowałabym sobie gdyby coś stało się Harry'emu. Nie powinnam się wprowadzać do ich domu.Teraz mnie jak i Harry'emu grozi niebezpieczeństwo ze strony Zayna.

-Muszę iść,pa kochanie-Usłyszałam głos Harry'ego za oknem.Żegnał się Z  dziewczyną o urodzie Afrodyty.Była to,jak przepuszczałam jego dziewczyna.Nie dziwie mu się,że się w niej zakochał.W końcu,który chłopak nie chciał by tak pięknej dziewczyny?
Mimo wszystko zabolało mnie,to,że ma już swoją wybrankę.W głębi serca nadal chciałam nią być.Chciałam,aby było tak jak dawnej,kiedy byliśmy razem w sierocińcu.Pocałunek na"pożegnanie" na zawsze pozostanie w mojej głowie.
Wyciągnęłam mój telefon.
"Spotkajmy się w pobliskim parku za 10 minut.Będę czekać"-Odpisałam na wiadomość  Zayna.Wiedziałam co stoi za spotkaniem z Zaynem,jednak chciałam to zrobić.Wyjaśnię z nim kilka rzeczy.
Wzięłam swój płaszcz.Na drodze do wyjścia natknęłam się na Harry'ego.
-Gdzie idziesz?-Spytał
-Zaraz wrócę,nie martw się-Powiedziałam.
Bałam się tego spotkania,jednak gdzieś w środku wiedziałam,że muszę to zrobić.Dla mojego dobra.
-Już jesteś-Powiedział chłopak.
-Dlaczego bez przerwy do mnie piszesz?Czego chcesz?-Spytałam chamsko.
-Słuchaj,mam do ciebie prośbę.Jak będzie trzeba,to zapłacę.-Powiedział.
-No mów.
-Musisz mi pomóc,muszę zemścić się na pewnej osobie a ty mi w tym pomożesz.Zapłacę ile będziesz chciała.
-Słucham?..nie mam zamiaru ci w niczym pomagać,nigdy.-Powiedziałam.
-Wiesz jaka była umowa,albo się zgadzasz,albo będziesz miała kłopoty,jasne?
-Umawialiśmy się,że mam nikomu o niczym nie mówić..
-Zmieniłem zdanie.To jak,pomagasz?
-A czy mam jakiś wybór?
-Nie-Zaśmiał się
-Wiesz,że nie robię tego dla ciebie.Robię to wyłącznie dla mojego bezpieczeństwa.
-Dobra,możesz już iść-Powiedział.
Odeszłam szybko z miejsca spotkania.Teraz
wpadłam w jeszcze gorszę bagno.Muszę siedzieć cicho,nie mogę o tym nikomu mówić.Ale czy miałam inny wybór?Musiałam to zrobić.

-Wróciłam-Powiedziałam a raczej krzyknęłam.
-Charlotte poznaj Veronice-Moim oczom ukazała się dziewczyna,z którą Harry żegnał się na parkingu.
-Miło mi-Powiedziała ponuro.Nie miałam najmniejszej ochoty rozmawiać z nią.Zresztą ona też nie wyglądała szczęśliwie na mój widok.Teraz,kiedy Harry ma dziewczynę nie ma szans,na to,że jeszcze będziemy razem.. 
   ____________________________________________
Jak wam się podoba nowy rozdział?:)
  
 

 Veronica(18.l) 
Uczy się na najlepszym uniwersytecie w Londynie.Jest w związku z Harry'm Stylesem.
Jednak ona nie traktuję tego związku poważnie,jest to dla niej wyłącznie dobra zabawa. 

1 komentarz:

  1. Ej no! Ja bym tego związku tak nieła! Jakbyś nie zauwaźyła to ja mam na imię Weronika :P a co do rozdziału? Fenomenalny!!! :*

    OdpowiedzUsuń