Łączna liczba wyświetleń

sobota, 30 marca 2013

Rozdział 1

  Promienie letniego słońca od rana ogrzewały moje ciało.To już dzisiaj,dzisiaj kończę 18 lat.
Będę musiała opuścić miejsce do którego się przywiązałam,szukać pracy,mieszkania.Można powiedzieć,że jestem dorosła.
Nie chciałam robić imprezy,wolałam spędzić ten dzień wspominając wszystko to tutaj przeżyłam.Były wzloty i upadki...mimo wszystko kochałam  to miejsce.Mój telefon zadzwonił,co było sygnałem przychodzącego sms'a
"Spotkajmy się w pobliskim parku,będę czekał"
Wystraszyłam się tej wiadomości,jednak coś ciągnęło mnie żeby pójść.Ubrałam swoje trampki,narzuciłam na ramiona kurtkę.Park był kilkanaście metrów dalej.
Z oddali zobaczyłam bardzo dobrze znaną mi twarz,twarz przyjaciela z przeszłości,Harry'ego.Mimo upływającego czasu nie zmienił się,jego loczki,które ciągle poprawiał,uśmiech..nic się nie zmienił.
-Charlotte.-Powiedział.
-Cześć Harry..-Byłam zestresowana a jednocześnie szczęśliwa.
-Wszystkiego najlepszego skarbie-Przytulił mnie.
-Czekałam na ciebie,nie odzywałeś się przez 2 lata a teraz mówisz do mnie skarbie?-Powiedziałam
-Lepiej już idź,paparazzi nas zobaczą-Powiedziałam.
-Charlotte przepraszam,zapomniałem o tobie,zapomniałem o nas,żałuję tego.
-Ja żałuję,że pozwoliłam ci odejść-Powiedziałam całując jego usta za którymi tak bardzo tęskniłam.
-To znaczy,że mi wybaczasz?-Powiedział szczęśliwym głosem
-Nie Harry,muszę to przemyśleć.Zjawiłeś się tak nagle,nie spodziewałam się tego.
-Poczekam-Powiedział.
-Idź już,możesz mieć kłopoty przez to spotkanie-Powiedziałam.
-Ale musisz mi coś obiecać-Powiedział.
-Co?
-Obiecaj,że jeszcze się spotkamy.
-Obiecuję-Powiedziałam lekko się uśmiechając.
Obróciłam się na pięcie.To ten sam Harry,sława go nie zmieniła jak to czasami bywa z gwiazdami.Miałam ochotę przytulić się do niego,powiedzieć,że tęskniłam,jednak powstała między nami pewna blokada.Nie jest już tak jak dawnej..
______________________________________________
Jak wam się podoba 1 rozdział?Proszę komentujcie:) 

wtorek, 26 marca 2013

Prolog

"-Żegnaj-Powiedział usta.Odsuną się i wsiadł do czarnego samochodu..."
Tak,to Harry,członek sławnego zespołu One Direction. Dzisiaj jest bożyszczem nastolatek..
Pomimo czasu nadal czuję ten namiętny pocałunek ,jak powiedział "na pożegnanie".Teraz wydał razem ze swoim zespołem już dwie płyty,koncertuję po świecie,poznaję nowych ludzi,odnosi sukcesy.Nie raz zastanawiam się czy pamięta te wszystkie chwilę spędzone razem..